Szef Tesli oraz Space X zapowiedział w programie Joe Rogan Experience, że owoce prac istniejącej od 2016 r. jego firmy NeuraLink poznamy w przeciągu kilku najbliższych miesięcy. Co to dokładnie będzie – czy kolejne szczegóły nt. nowego wynalazku, czy może już jakiś pierwszy prototyp – nie wiemy. W każdym bądź razie – wg Muska – opracowane przez jego inżynierów rozwiązanie ma być lepsze od podobnych, nad którymi pracują inne podmioty.

Nad systemem odczytu mózgu, który pozwoli sterować m.in. robotami za pomocą myśli, pracują np. naukowcy z Niemieckiego Centrum Badań nad Sztuczną Inteligencją (DFKI) we współpracy z Grupą Roboczą ds. Badań z Uniwersytetu w Bremie. Stworzyli oni taki rodzaj interfejsu mózg-komputer (BCI), który dzięki aktywności ludzkiego mózgu pozwoli kontrolować działanie innych urządzeń. Zastosowano w nim elektroencefalografię, w której elektrody przyłożone do głowy mierzą potencjalne zmiany w mózgu. W interfejsie tym elektromiografia wykorzystywana jest do pomiaru aktywności mięśni, śledzenia gałek ocznych i analizy ruchu.

Obecne prace prowadzą jeszcze dalej niż poprzednie interfejsy. Wg Niemców idealny interfejs powinien nie tylkok mierzyć aktywność mózgu, ale pozwolić także na interpretację zachowań. W ten sposób możliwe będzie rozpoznanie zamiarów działania i poznawcze wykorzystanie badanej osoby. Interfejs ten polega wyłącznie na biernej obserwacji aktywności mózgu i analizie jego zachowań, jednak bez obciążenia samego mózgu. Pierwsze testy takiego rozwiązania są już przeprowadzane na egzoszkieletach.

Jeśli więc Elon Musk nie przesadza i faktycznie wynalazek firmy NeuraLink jest dziesięć razy lepszy, szykuje nam się rewolucyjna technologia. Jak dotąd jednak nie wszystkie pomysły Muska udało się zrealizować. Dobrym przykładem niech będzie hyperloop, czyli sieć bardzo szybkiego transportu pasażerskiego i towarowego w kapsułach poruszających się w specjalnej rurze. Jak na razie, poza zapowiedziami, koncepcjami oraz konkursami na zorganizowanie m.in. tego typu kapsuł, nie udało się wybudować takiej linii, która pozwalałaby na transport z prędkościami bliskimi prędkości dźwięku.

Wielcy wizjonerzy, a do takich chyba można już zaliczać Elona Muska, mają jednak to do siebie, że nie wszystkie ich pomysły udaje się zrealizować. Być może jednak akurat ten pomysł okaże się strzałem w dziesiątkę i inżynierowie firmy NeuraLink zrealizują pomysły swojego szefa. Gdyby tak się stało, człowiek mógłby kontrolować np. pracę robota czy egzoszkieletu, sterować samolotem czy innym pojazdem, a także mieć dostęp do niezgłębionych zasobów wiedzy. Ponadto nowe rozwiązanie mogłoby być skutecznym sposobem na walkę z różnymi chorocami mózgu, np. parkinsonem. Co więcej, wg Muska, jego interfejs byłby przeciwwagą dla sztucznej inteligencji, która w przyszłości może stanowić zagrożenie dla ludzkości.